Drogi Kibicu!
Widząc wzrastający poziom braku kultury na polskich stadionach żużlowych, postanowiliśmy temu przeciwdziałać. Jeśli irytują cię gwizdy na leżących, czy też wychodzących do prezentacji zawodników, przyłącz się do naszej akcji. Nie pozwólmy, by haniebne zachowanie niektórych “kibiców” doprowadziło do kolejnej tragedii!

Fot. Mike Patrick - mike-patrick.com
“Wiem również o rasistowskich wyzwiskach wymierzonych w moją osobę. To, co działo się po meczu jest dla mnie niewyobrażalne. W życiu nie spodziewałbym się, że kiedykolwiek będę musiał zamykać się w busie z obawy przed kibicami, którzy pojawili się na żużlu. Może to była niewielka grupa, ale dla mnie samego jest to przerażające.” - Antonio Lindbaeck dla “SportoweFakty.pl”
***
“Zawodnicy są zawodowcami, ale zwykle już jako młodzi żużlowcy zarabiają duże pieniądze. Nie dorośliśmy jeszcze do pełnej opieki psychologicznej, a w wielu klubach w ogóle nie ma świadomości problemu. Młodym człowiekiem w klubie trzeba się zainteresować - sprawdzić, czy większe pieniądze, presja nie wpływają na jego psychikę.” - Ryszard Kowalski (prezes Speedway Ekstraligi) dla “Gazety Wyborczej”
***
“Łukaszowi nie szło w lidze przez to niesamowite napięcie działaczy. W Anglii nigdy tak nie było, nawet jak syn przyjeżdżał ostatni. A nasi cały czas zawodnikom z nożem na gardle. Chorzy na punkcie sukcesu.” - Adam Romanek (ojciec Łukasza) dla “Dużego Formatu”
***
“Jedziemy kiedyś z Bydgoszczy, zatrzymujemy się przed barem, a w środku kibice z Rybnika, to my chodu, ale już startują do Łukasza, i: ‘Jak masz tak, chuju, jeździć, to się, kurwa, powieś’.” - Marek Szczyrba (były żużlowiec) dla “Dużego Formatu”
***
“W Polsce presja działaczy, kibiców i mediów jest tak wielka, że każda porażka kosztuje zawodników mnóstwo nerwów, wielu z nich sobie z tym nie radzi.” - Jacek Gajewski (menedżer Unibaxu Toruń) dla “Gazety Pomorskiej”
***
“Niektórzy działacze na boku i anonimowo przyznają, że tym samobójstwom być może winna jest zła atmosfera zatruwająca polski żużel. Jego bylejakość zbudowana na fanatyzmie kibiców, chorych ambicjach sponsorów i chęci szybkiego zrobienia wyniku.” - Sławomir Mizerski (dziennikarz) dla “Polityki”
